„Pogoda ducha…”

Rozkołysały się myśli
Niczym ocean potężny
Niezmierzony kres zdarzeń
Od nas niezależny
Gdzieś ktoś czuwa
Z góry , z nieba
Aby było tak , jak trzeba
Myśli uciszenie
Duszy upojenie
Spokój przynosi
O nic w zamian nie prosi
To jak spełnienie
Duszy ukojenie …

1 komentarz

  1. ~nasumi · 20 marca 2017 Odpowiedz

    a jaki tam dzisiaj Twój Duch… pogodny? :)

Zostaw odpowiedź